Przechodzi dwóch
facetów obok Sejmu i słyszą jak wszyscy drą się: "Sto lat! Sto lat!"
Jeden do drugiego:
- Ktoś tam chyba ma urodziny.
- Nie. Wiek emerytalny ustalają.


Kontakt
Ten adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. Javascript musi być włączony żeby móc go zobaczyć.

 
















Reklama


Reklama


Reklama